Song Cover Image

Creepy Człon

V6

[INTRO – HORROR ATMOSPHERE, DISTORTED DARK FLUTE, RADIO STATIC] [ROBOT VOICE – LOW, FILTERED] Uwaga. Osobnik ponownie widziany w okolicy. Nie posiada zaproszenia. Nie uznaje prywatności. Nie wykazuje oznak wstydu. [WHISPER – CLOSE MIC] Nie patrz za siebie... On już patrzy. (SCRATCH) Creepy... Człon! [VERSE 1 – FAST DRILL, LOW RASPY MALE RAP] Nie puka, nie pyta, po prostu się wpycha, ma nos do sensacji i instynkt donosiciela. Zna cudze rozkłady, rachunki i romanse, własne życie ma w rozsypce, cudze trzyma pod nadzorem. Wchodzi w cudze rozmowy, jakby miał do nich licencję, każdy sekret bierze w obieg, każdą plotkę w ekspertyzę. Ma spojrzenie inspektora, maniery komornika, gdyby wścibstwo było pracą, byłby szefem wydziału. Jego uśmiech jest podejrzany, jego uścisk lepki, w każdej sprawie ma trzy wersje i pięć cudzych teczek. Nie odróżnia troski od obsesji i kontroli, chce ci urządzać życie, choć własnego nie ogarnia. Zawsze wie, co robisz źle, nigdy nie wie, co sam robi, cudze granice traktuje jak przeszkody do rozbiórki. Ma kompleksy na etacie, a pretensje na zlecenie, gdyby głupota miała głos, to by mówił bez przerwy. [PRE-HOOK – BEAT CUT, WHISPER / RESPONSE] Kto tam grzebie? (CREEPY!) Kto podsłuchuje? (CZŁON!) Kto się wtrąca? (CREEPY!) Kto nie odpuszcza? (CZŁON!) [HOOK – HEAVY DRILL, GANG VOCALS, DISTORTED CHANTS] CREEPY! CZŁON! Wszędzie nos, wszędzie on! CREEPY! CZŁON! Nieproszony, wieczny gość! CREEPY! CZŁON! Cudzy dom i cudzy tron! CREEPY! CZŁON! Zamknij drzwi — już zna twój kod! [POST-HOOK – CHOPPED VOCALS] (Nie zna wstydu!) (Nie zna granic!) (Creepy!) (Człon!) [VERSE 2 – DOUBLE-TIME, DENSE INTERNAL RHYMES] Ma monitoring w źrenicach, podsłuch w każdej komórce, robi śledztwo z jednego zdania, sensację z jednej bzdury. Zbiera strzępy informacji, miesza fakty z domysłami, potem chodzi jak ekspert, wymachując plotkami. Ma moralność na pokaz, na wynajem, na godziny, cudze grzechy pod lupami, własne chowa pod dywanem. Jego prawda jest elastyczna, jego honor nieobecny, kiedy złapią go na kłamstwie, robi z siebie pokrzywdzonego. Wielki znawca cudzych błędów, mały mistrz autorefleksji, własne winy ma w archiwum, cudze w aktach do egzekucji. Zawsze pierwszy do pouczeń, ostatni do odpowiedzi, gdy mu rzucisz fakt na stół, nagle zmienia temat, bredzi. Nie ma wstydu, ma za to całą kolekcję wymówek, w każdej cudzej katastrofie widzi własną zasługę. Kiedy trzeba coś naprawić, znika szybciej niż wypłata, ale wraca, gdy ktoś robi błąd — to jego ulubiona praca. [BEAT SWITCH – DARK BOOM-BAP, HEAVY DISTORTED BASS] [LOW SPOKEN VOICE] Creepy człon. Gatunek pospolity. Występuje wszędzie. Rozmnaża się przez komentarze. [VERSE 3 – SARCASTIC, AGGRESSIVE RAP] Człon w garniturze, Człon w dresie, Człon w urzędzie, Człon w biznesie. Człon przy stole, Człon w kolejce, wszędzie wsadzi swoje trzy grosze i jeszcze chce odsetek. Człon sąsiad, Człon szef, Człon rodzinny doradca, nieproszony specjalista od wszystkiego, co nie jego sprawa. Człon internetowy — w komentarzach ma odwagę, w twarz nie powie ani słowa, w sieci stawia diagnozę. Jeden cię poucza, drugi cię rozlicza, trzeci twoje życie na kawałki rozlicza. Czwarty zna twój problem, choć nie zna twojego imienia, piąty już napisał poradnik, jak masz zmienić swoje życie. Mają ego jak pałace, kompetencje jak piwnice, każdy chciałby być dyrektorem, nikt nie sprząta po imprezie. Ich dewiza: „Ja wiem lepiej!”, ich specjalność: „Co za ludzie!”, kiedy spojrzą w lustro, lustro prosi o obsługę. [BRIDGE – COMPLETE BEAT CUT, DISTANT WHISPER] Ale jest jeden szczegół... Najbardziej przerażający. Creepy człon nie zawsze stoi za drzwiami. Nie zawsze czai się pod oknem. Nie zawsze ma cudzą twarz. Czasem... właśnie patrzysz na niego. [VERSE 4 – HALF-TIME BUILD, THEN DOUBLE-TIME] Bo każdy ma w sobie pokusę, by osądzać bez dowodów, wyciągać cudze brudy i udawać wzór honoru. Łatwo mierzyć cudze życie własną krzywą miarką, trudniej zrobić porządek pod własną czaszką. Więc nie będę świętoszkiem, nie wystawię sobie pomnika, też mam czasem głupie odruchy, też mi zdarza się krytyka. Lecz jest różnica między żartem a obsesją, między szczerą troską a toksyczną ingerencją. Nie myl odwagi z chamstwem, zainteresowania z kontrolą, nie nazywaj tego prawdą, kiedy karmisz własne ego. Zanim zaczniesz komuś grzebać w jego prywatnym życiu, zrób przegląd własnej głowy — tam jest niezły burdel, byku! [FINAL HOOK – FULL POWER, DRILL + INDUSTRIAL GUITARS] CREEPY! CZŁON! Wszędzie nos, wszędzie on! CREEPY! CZŁON! Nieproszony, wieczny gość! CREEPY! CZŁON! Cudzy dom i cudzy tron! CREEPY! CZŁON! Zamknij drzwi — już zna twój kod! CREEPY! CZŁON! Nie zna wstydu, nie zna granic! CREEPY! CZŁON! Nie da spokoju ani chwili! [OUTRO – RADIO STATIC, DISTORTED LAUGH] [ROBOT VOICE] Komunikat odwołany. Osobnik nie został odnaleziony. [WHISPER – VERY CLOSE] Bo nigdy nie wyszedł... (SCRATCH) CREEPY... CZŁON!