
[Intro] Światła nocy! (Hej!) Hej, nie gaś! (Hej!) [Verse 1] Trzecia dwanaście, kawa z automatu, jadę przez miasto, nie boję się mandatu. Czwarte kółko wokół twojego bloku, dokładnie tak samo jak w zeszłym roku. [Pre-Chorus] Całe osiedle śpi, tylko twoje okno lśni. [Chorus] Światła nocy, światła nocy, świecisz dla mnie od północy. Moje świeci, twoje świeci, i tak już tydzień trzeci. [Post-Chorus] Hej, nie gaś! (Hej!) Hej, nie gaś! (Hej!) Night lights, nie gaś! [Verse 2] Na zdjęciach się śmiejesz z kimś na koncercie, a twoje klucze dalej leżą w kopercie. Kumpel mówi: stary, odpuść, szkoda czasu, a ja i tak skręcam w lewo bez hałasu. [Pre-Chorus] Nie dzwonisz, nie piszesz, ze mną nie rozmawiasz, ale światło w oknie zawsze mi zostawiasz. [Chorus] Światła nocy, światła nocy, świecisz dla mnie od północy. Moje świeci, twoje świeci, i tak już tydzień trzeci. [Post-Chorus] Hej, nie gaś! (Hej!) Hej, nie gaś! (Hej!) Night lights, nie gaś! [Bridge] A może ty po prostu przy lampce zasypiasz i pierwszy raz od roku się dobrze wysypiasz? Gaszę silnik, cisza, liczę do dziesięciu, i światło gaśnie, zanim dojdę do pięciu. [Final Chorus] Światła nocy, światła nocy, twoje zgasło o północy. Tylko moje jeszcze świeci, a ktoś po schodach leci. [Post-Chorus] Hej, nie gaś! (Hej!) Hej, nie gaś! (Hej!) Night lights, nie gaś! [Outro] Światła nocy... (Hej, nie gaś.)

