Wystarczy jeden cichy gest Jak kropla co porusza staw By nagle obudziło się To dobro pośród mrocznych traw Jak małe ziarno w obcy dom Rzucone w bardzo chłodną noc Wystarczy czekać na ten plon By w drzewo wlała się ta moc Zasiej ziarno — (Wiatr je niesie) Rozpal iskrę — (W ciemnym lesie) Zaczyna się od jednej dłoni! (Lawina!) I nikt tej fali nie dogoni! (Lawina!) To dobry wirus w naszych sercach! Niech rośnie, kwitnie i nakręca! Wystarczy spojrzeć prosto w twarz I oddać komuś uśmiech swój Zarazki dobra w sobie masz Więc ruszaj w ten wspaniały bój Bo każde słowo tworzy most Gdzie wczoraj wielka przepaść śpi Rozsiewaj zmianę idąc wprost W ten sposób lepsze stworzysz dni Zasiej ziarno — (Wiatr je niesie) Rozpal iskrę — (W ciemnym lesie) Zaczyna się od jednej dłoni! (Lawina!) I nikt tej fali nie dogoni! (Lawina!) To dobry wirus w naszych sercach! Niech rośnie, kwitnie i nakręca! I z jednej iskry płonie las! (Rozsiewaj dobro!) Ten wirus teraz leczy nas! (Rozsiewaj dobro!) Podajmy dłonie w jeden krąg! (Rozsiewaj dobro!) By dotknąć dzisiaj setek rąk! Więc jeśli możesz pomóż dziś I przekaż dalej ten swój dar Niech leci w świat jak wolny liść — (I rozpali pożar!) Zaczyna się od jednej dłoni! (Lawina!) I nikt tej fali nie dogoni! (Lawina!) To dobry wirus w naszych sercach! Niech rośnie, kwitnie i nakręca! Zasiej ziarno. Dla kogoś. — (Lawina dobra.)


