
Zostań w moim zwyczajnym dniu
[Verse 1] Nie obiecuj mi gwiazd, kiedy spada noc Usiądź obok, cicho, kiedy tracę moc Nie przynoś mi róż ani wielkich słów Zostań, kiedy życie zgasi światło znów Nie chcę obietnic, które porwie wiatr Chcę twojego ramienia, gdy zachwieje się świat [Chorus] Zostań w moim zwyczajnym dniu Gdy mam siłę i gdy brak mi tchu Zostań, kiedy cisza nie umie już grać Bo prawdziwa miłość potrafi tak trwać Nie przynoś mi nieba, wystarczy mi dłoń Gdy noc będzie zimna, przed chłodem nie chroń Nie obiecuj wieczności, daj mi dzisiaj swój czas Bo z małych chwil najwięcej zostaje w nas [Verse 2] Kiedy rano po kuchni wędruje na stół Zapaś kawę i powiedz: to będzie nasz dzień Gdy milczenie ma ciężar zbyt wielu złych słów Weź mnie mocno za rękę, odnajdziemy się znów Nie próbuj naprawiać, gdy pękam na pół Czasem bliskość wystarczy, by uciszyć ból Nie chcę obietnic, które porwie wiatr Chcę twojego ramienia, gdy zachwieje się świat [Chorus] Zostań w moim zwyczajnym dniu Gdy mam siłę i gdy brak mi tchu Zostań, kiedy cisza nie umie już grać Bo prawdziwa miłość potrafi tak trwać Nie przynoś mi nieba, wystarczy mi dłoń Gdy noc będzie zimna, przed chłodem nie chroń Nie obiecuj wieczności, daj mi dzisiaj swój czas Bo z małych chwil najwięcej zostaje w nas [Bridge] Kiedy włosy pokryje srebrzysty już śnieg Kalendarz przyspieszy swój niecierpliwy bieg Kiedy dłonie zadrżą, osłabnie nasz krok Patrz tak na mnie, zatrzymaj mój wzrok Niech zostanie po nas, gdy ucichnie ten świat Że umieliśmy kochać, nie liczyliśmy strat Jeśli kiedyś nam pamięć pogubi swój ślad Usiądź blisko i powiedz, jak wyglądał nasz świat A nawet po latach rozpoznam twój głos Bo miłości nie kończy ani czas, ani los [Chorus] Zostań w moim zwyczajnym dniu Gdy mam siłę i gdy brak mi tchu Zostań, kiedy cisza nie umie już grać Bo prawdziwa miłość potrafi tak trwać Nie przynoś mi nieba, wystarczy mi dłoń Gdy noc będzie zimna, przed chłodem nie chroń Nie obiecuj wieczności, daj mi dzisiaj swój czas Bo z małych chwil najwięcej zostaje w nas [Outro] Zostań w moim zwyczajnym dniu Aż ostatni zegar odmówi nam tchu Gdy wszystko ucichnie i skończy się czas Te zwyczajne dni wciąż będą żyły w nas

