W dniu kiedy spojrzałam w twoje oczy pierwszy raz wiedziałam że to ty Właśnie TY jedyny TY (ooooo) Z czasem że moja dusza już jest twoja. Jesteś moim natchnieniem Moją radością Moim bólem Moją złością bez ciebie nie ma mnie Czego nie rozumiesz? Tego że Mimo że mnie ranisz Mimo że nie raz na nogach stać nie umiałam Że I tak wybiorę ciebie Właśnie ciebie Nie ważne kto Nie ważne co Tylko Ty Zawsze ty (ooooo) Jesteś moim szczęściem Moim powietrzem Moim każdych oddechem Wiesz to właśnie ten czas Kiedy nie umiem być Nie umiem żyć Potrzebuje pomocy Przepraszam to nie jest kolejna piosenka To proźba o ratunek Uwierz jesteś jedyny Który wie co robić Który umie to zrobić Ale musisz chcieć to zauważyć Musisz chcieć to zrobić sam Nie z przymusu Nie z proźby A sam z siebie Poczekam na ciebie jeszcze chwilę Jeszcze trochę Dopóki mam jeszcze ciut siły. Ale pośpiesz się bo nie wiem ile jeszcze czasu Dam radę Być Ile czasu Dam radę żyć Zauważ mnie Zauważ mnie w końcu Spójrz Spójrz w końcu Na mnie Nie obok Nie na uśmiech pusty za dnia Nie na uśmiech sztuczny dla świata W głąb mnie właśnie mnie Zobacz tą duszę która tak bardzo woła cię


