
A mówili, że te rapy to łatwizna! Ile czasu mi się zeszło - się nie przyznam. Lecz zacznijmy od cyferek - siedem zero, Łatwo zliczyć, że pół wieku już minęło. Do połowy tej połówki było łatwo. Za to potem się zepsuło - zgasło światło. Była depra, była wóda i brak siły, A po nocach czasem sznury mi się śniły. Cztery lata tak minęły, potem zmiana. Z podniesioną głową wśród tych na kolanach! Praca, studia, żona, dzieci, internety, Polityka, telewizja i gazety. Choć nie dla mnie Gierki, filmy, laski nagie, To od czego AD, CC, WCAG?! Za tą Ally będę bił się nawet z bykiem! I tak MC w MC został naczelnikiem.

