Rano jest jak rana Noc ją tylko zszywa Świt wpuszcza światło Prosto w stare blizny Nie zasłaniaj ich Kto mówi...? Ta, która została KIEDY NOC SIĘ SKOŃCZYŁA! Rolety trzymają światło za gardło Cukier błyszczy na lustrze Biały pod różowym neonem Ściana oddycha Odbicie mruga za późno Jeden głos mówi: zostań Drugi mówi: uciekaj TRZECI ZNA MOJE IMIĘ Nie odbieraj Nie wychodź Jeszcze, jeszcze Który głos jest mój...? Ten, który wybierzesz Jak wezmę cukier Będziesz bliżej...? Będę tam Gdzie przestajesz się chować X... A... N... NIE MUSISZ LITEROWAĆ! ŁAŁ, MASZ ŁADNY GŁOS A TY MASZ ŁADNĄ DUSZĘ! A TY MASZ ŁADNĄ DUSZĘ! A TY MASZ ŁADNĄ DUSZĘ! CIEMNĄ TAK JAK JA A TY MASZ ŁADNĄ DUSZĘ NIE MUSISZ BYĆ ANIOŁEM Zamknij rolety, zgaś ten dzień Wciągnij cukier, podejdź bliżej Pokaż mi blizny, pokaż mi gniew Pokaż mi wszystko Co chowasz przed dniem I dalej mnie chcesz...? Ja chcę cię całą TO PATRZ JESZCZE Nie dam rady... Daj mi rękę... Po co? Przejdziemy przez dzień razem... Dzień dobry, tak, wszystko... Oddychaj W porządku... To powiedziałam ja? My... Jeden głos mówi: zostań Drugi mówi: uciekaj Trzeci krzyczy moim własnym głosem A ty? JA MÓWIĘ PRZESTAŃ UDAWAĆ ANIOŁA! CUKIER MIAŁ UCISZYĆ GŁOSY A TYLKO ZDJĄŁ CI KNEBEL A TY MASZ ŁADNĄ DUSZĘ I CIAŁO PEŁNE HISTORII A TY MASZ ŁADNĄ DUSZĘ I NIE MUSISZ BYĆ NIEWINNA ZAMKNIJ ROLETY, ZGAŚ TEN DZIEŃ WCIĄGNIJ CUKIER, JESTEM BLIŻEJ POKAŻ MI BLIZNY, POKAŻ MI GNIEW NIE CHOWAJ ROGÓW, NIE CHOWAJ SIĘ Ty mnie przynajmniej widzisz całą... Nawet taką... NIE PROSIŁAM O ANIOŁA!!! Rano jest jak rana Światło znajduje blizny Noc się chowa, dzień je czyta Nie są piękne, nie są brzydkie Są moje CHCIAŁAM TYLKO ŻEBY KTOŚ MNIE ZAUWAŻYŁ ŻEBY KTOŚ ZOSTAŁ KIEDY ZROBI SIĘ JASNO ŻEBY KTOŚ POWIEDZIAŁ... Widzę cię I nie próbował mnie naprawiać Widzę cię całą ZWŁASZCZA TAM GDZIE SAMA NIE PATRZYSZ BEZ CUKRU TEŻ CIĘ SŁYSZĘ Oczywiście Myślałam, że to on cię przywołuje Nie, on tylko sprawiał Że przestawałaś przede mną uciekać Czyli czym jesteś? GNIEWEM GŁODEM SAMOTNOŚCIĄ CIENIEM, KTÓRY MIAŁ USIEDZIEĆ CICHO Demonem? JEŚLI TAK ŁATWIEJ CI MNIE KOCHAĆ! DAJ MI RĘCE Trzymaj DAJ MI GŁOS Trzymaj ze mną DAJ MI TWARZ Mamy jedną SPÓJRZ W LUSTRO Widzę siebie Tylko siebie Tylko siebie Tylko siebie Rano jest jak rana Boli, ale nadal czuję Mam blizny, mam gniew Mam ciemność pod skórą Nie muszę jej wypędzać Nie muszę jej wybielać Nie muszę być aniołem Żeby być całą sobą A TY MASZ ŁADNĄ DUSZĘ I CIEMNĄ TAK JAK TY A TY MASZ ŁADNĄ DUSZĘ I NIE MUSI BYĆ CZYSTO Zamknij rolety Zgaś ten dzień Nie trzeba cukru Już jesteś we mnie Pokaż blizny Pokaż gniew Nie chowaj rogów NIE CHOWAM SIĘ JESTEM DEMONEM NIE MUSZĘ BYĆ ANIOŁEM Rano jest jak rana Ale to nadal ja A TY MASZ ŁADNĄ DUSZĘ Wiem Z rogami ci do twarzy Wiem To patrz jeszcze