
Zwrotka 1 Jarmark próżności przyszedł tu, Nie musisz nawet wyjść za próg. Spójrz tylko w okno — ujrzysz sam, Jak jad przenika każdy mur. Pre-Chorus Usiądź, słuchaj, jak wciąż mówią, Ile znaczą, kim to są. A tobie wmawiają codzień, Że jesteś tylko niczym tło. Refren Siedź i patrz — To Jarmark Próżności. Siedź i patrz — To Jarmark Próżności. Zwrotka 2 Próżni pysznią się bez końca, Każdą prawdę umią giąć. Ich zalety rosną w lustrach, Twoje giną pośród wad. Pre-Chorus Usiądź, słuchaj, jak wciąż mówią, Ile znaczą, kim to są. A tobie wmawiają codzień, Że jesteś tylko niczym tło. Refren Siedź i patrz — To Jarmark Próżności. Siedź i patrz — To Jarmark Próżności. Bridge Uciekasz stąd, lecz dokąd zbiegniesz? Dym już depcze ci po piętach. Idźcie do diabła, wszyscy nadęci Idźcie do diabła, wszyscy nadęci, niema więcej złudzeń Finał / Outro Wstań i biegnij — To Jarmark Próżności! Wstań i biegnij — To Jarmark Próżności!

