
[Intro – spokojnie, rytm buduje się] Słychać stuk młotka, gdzieś drewna trzask, zapach pracy unosi się w nas. Tu każdy detal ma swoje znaczenie, tu rodzi się pomysł… i jego spełnienie. [Zwrotka 1] STOLARZ – w nazwie siła i sens, z pustej przestrzeni tworzy Twój kęs. Deska po desce, milimetr, nie cal, tu nie ma miejsca na bylejaki plan. Rysunek na kartce, potem już ruch, narzędzia grają jak dobrze znany duch. Nie zaczyna, by kiedyś to rzucić w kąt, każdy projekt zamyka – od A aż po punkt. [Pre-Chorus] I kiedy inni mówią „może kiedyś, nie dziś”, on już działa – i wiesz, że to musi być. Bo tu robota ma swój rytm i ton, a efekt końcowy – to jego dom. [Refren] Uuuuuuuuu, robi to jak trzeba, Uuuuuuuuu, sięga aż do nieba, Uuuuuuuuu, każdy detal gra, STOLARZ kończy to, co zaczyna. Uuuuuuuuu, widzisz każdy krok, Uuuuuuuuu, dzień za dniem i rok, Uuuuuuuuu, obserwujesz GO, bo zamienia wizję w gotowy dom. [Zwrotka 2] Kuchnie montuje – serce każdego dnia, gdzie kawa rano najlepiej smakuje jak trzeba. Fronty na wymiar, zawiasów klik, tu wszystko działa – jak perfekcyjny trik. Płytki położy – równo jak szkło, linia przy linii, dokładnie co do. Schody złoży – stopień przy stopniu, pewne jak ziemia pod Twoją stopą w domu. [Pre-Chorus] A gdy ktoś spyta: „czy dasz radę to zrobić?”, on tylko spojrzy – i zaczyna to tworzyć. Bez zbędnych słów, bez wielkich scen, tu liczy się efekt – i każdy centymetr. [Refren] Uuuuuuuuu, robi to jak trzeba, Uuuuuuuuu, sięga aż do nieba, Uuuuuuuuu, każdy detal gra, STOLARZ kończy to, co zaczyna. Uuuuuuuuu, widzisz każdy krok, Uuuuuuuuu, dzień za dniem i rok, Uuuuuuuuu, obserwujesz GO, bo zamienia wizję w gotowy dom. [Zwrotka 3] Piec postawi – ciepło w sercu masz, gdy ogień zatańczy, znika chłód i strach. Podłogę przykręci – deska przy desce, tu każdy krok brzmi jak pewność wreszcie. Na miotle nie poleci – to nie ten styl, on zamiast magii ma fach i sił. Ręce spracowane, głowa jak plan, i każdy projekt dopięty na stan. [Bridge – spokojniej, emocjonalnie] A jeśli chcesz wiedzieć, jak powstaje ten świat, od pierwszej kreski po gotowy blat, wejdź tam, gdzie pokazuje każdy ruch, gdzie praca zamienia się w widoczny cud. Na Instagramie – dzień po dniu, krok po kroku – bez żadnych słów, widzisz jak rośnie Twój własny plan, i czujesz, że to nie przypadek – to stan. [Refren – mocniej, finałowo] Uuuuuuuuu, robi to jak trzeba, Uuuuuuuuu, sięga aż do nieba, Uuuuuuuuu, każdy detal gra, STOLARZ kończy to, co zaczyna. Uuuuuuuuu, patrzysz – i już wiesz, Uuuuuuuuu, kogo wybrać chcesz, Uuuuuuuuu, obserwujesz GO, bo z nim Twój projekt to pewne „wow”. [Outro – wygaszenie] Stuk młotka cichnie, kurz opada w cień, zostaje efekt – i dobrze zrobiony dzień. STOLARZ znów ruszy, gdy nowy plan, bo tworzenie to jego świat.

