Song Cover Image

„RDZA”

[Zwrotka 1] Nie pytaj, ile razy pękłam, Nie liczę już odprysków szkła. Na półkach stoją moje błędy, Jak książki, których nie chce czas. W kieszeniach noszę kilka blizn, I śmiech, co nie chce zardzewieć. Bo nawet kiedy wszystko milczy, Coś we mnie jeszcze umie śpiewać. [Refren] Roztrzaskane, Posklejane, Krzywo zszyte zwykłe dni. Trochę rdzy na starym sercu, Trochę światła pośród mgły. Nie jestem nowa, Nie jestem święta, I nie błyszczę tak jak szkło. Ale właśnie te pęknięcia Nauczyły mnie, jak rosnąć. [Zwrotka 2] Czasem się śmieję nie w porę, Czasem nocami boję się snów. Czasem udaję, że wszystko dobrze, Choć wiatr wywraca stary stół. I może nigdy nie będę cała, Jak porcelana z dawnych lat. Ale popatrz, Nawet rdza potrafi błyszczeć, Gdy dotknie jej poranny blask. [Bridge] Nie chcę być wieczna, Nie chcę być piękna, Nie chcę wygrywać wszystkich walk. Wystarczy wiedzieć, Że po burzach Jeszcze potrafię wstać. [Refren końcowy] Roztrzaskane, Posklejane, Tak wygląda mój mały świat. Trochę rdzy i trochę nieba, I wystarczy mi to.