
Zwrotka I Byliśmy drogą i pytaniem, byliśmy ciszą między snami, szliśmy daleko, by odkryć jedno: że wszystko prowadziło tu — do nas samych. Nie niesiemy już odpowiedzi, nie stawiamy znaków na czas, stoimy w kręgu życia i mówimy: „to wystarcza”. Refren (CHÓR – wszyscy razem) Jesteśmy tutaj — w ciele, w dniu, w oddechu, który zna swój rytm, nie szukamy już światła w oddali, bo my jesteśmy tym światłem — tu. Jesteśmy tutaj — razem i w sobie, bez potrzeby, by kimś być, Karmazynowy Krąg — żywy, obecny, Ja Jestem… Ja Jestem… Ja Jestem. Zwrotka II Byliśmy uczniem i mistrzem, byliśmy pytaniem „dlaczego?”, aż przyszedł dzień tak prosty, że nie trzeba było już niczego. Ziemia przyjęła nasz śmiech, ciało nauczyło się śpiewać, a Dusza usiadła spokojnie i powiedziała: „teraz”. Refren (CHÓR – pełniej) Jesteśmy tutaj — bez win i ról, bez drogi, co każe nam iść, życie otworzyło ramiona, a my weszliśmy w nie jak w dom. Jesteśmy tutaj — w krwi i w świetle, w prostym „jestem” bez granic i nazw, Karmazynowy Krąg — Jedno Pole, Jedno Życie. Jeden Głos. Jeden Czas. Most (półgłosem, narastająco) Nie przyszliśmy zmieniać świata… (przerwa) my przyszliśmy być w nim sobą. I to wystarczyło. Ostatni refren (CHÓR – majestatyczny, ale miękki) Jesteśmy tutaj — i zostajemy, nie jako idea, lecz ślad, w chodniku, w ogrodzie, w oddechu, w herbacie, w śmiechu, w dniach. Jesteśmy tutaj — Karmazynowy Krąg, nie ponad, nie obok, nie „gdzieś”, lecz tu, gdzie świadomość spotkała ciało i powiedziała: TAK.

