- O, to musi być wygodnie! - mówi Kicia Kocia. - Bardzo wygodnie. Już za chwilę sama się przekonasz odpowiada tata i dodaje: - Zapowiadają przyjazd pociągu. Chodźmy na peron. - Masz rację zgadza się tata. Ale tramwaje jeżdżą w mieście, a pociągiem można wyruszyć w daleką podróż. W naszym ekspresie każdy wagon jest podzielony na przedziały. W każdym przedziale jest kilka miejsc. - Nie usiądziemy tam, gdzie akurat jest wolne? - pyta Kicia Kocia. - Nie - odpowiada tata. - Jedziemy pociągiem ekspresowym. W nim jest inaczej niż w autobusie czy tramwaju Pociągi są podobne do tramwajów - zauważa Kicia Kocia. - Też jeżdżą po torach i mają wagony. Wpewnej chwili do przedziału wchodzą pani z kokiem i pan z walizką. - Dzień dobry - witają się miło. - Dzień dobry - odpowiadają przyjaźnie tata i Kicia Kocia. Pani siada przy drzwiach, a pan kładzie walizkę na półkę i sadowi się obok pani.


