
[Intro] ciszej… ciszej… to jeszcze nie koniec… jeszcze oddychasz… [Verse 1: Build up] Idę przez noc, w głowie mam burzę i szum Każdy mój krok jakby ciągnął mnie w dół Ściany się zbliżają, sufit chce spaść Myśli jak noże — chcą mnie zadźgać Ale… jeszcze stoję, chociaż pęka grunt Jeszcze widzę promyk gdzieś pośród chmur Jeszcze serce bije mimo strachu Jeszcze nie powiedziałem ostatnich słów światu! Słyszysz? Bije… puls… puls… puls… To nie koniec… to znak…nowy kurs! [Chorus] PRZETRWAM — nawet kiedy wszystko wokół tonie PRZETRWAM — nawet kiedy ogień mam w głowie PRZETRWAM — choćby świat się zawalił PRZETRWAM — bo chcę iść jeszcze dalej (PRZETRWAM! PRZETRWAM!) PRZETRWAM! PRZETRWAM! [Verse 2] Znowu ten dzień, znowu ten sam ciężar Znowu ten głos mówi „nie dasz rady, przestań” Ale znam już ten schemat, ten syf i ten stan On mnie karmił strachem — teraz ja mam plan Każda blizna to mapa, gdzie byłem, co i jak Każdy upadek to paliwo, nie narzekam na brak. Nie chcę już uciekać, nie chcę się chować Jeszcze mogę to wszystko wyprostować. Jeszcze ten raz… Jeszcze!!....Wstań!!… [Chorus] PRZETRWAM — nawet kiedy wszystko wokół tonie PRZETRWAM — nawet kiedy ogień mam w głowie PRZETRWAM — choćby świat się zawalił PRZETRWAM — bo chcę iść jeszcze dalej (PRZETRWAM! PRZETRWAM!) [Build up] PRZETRWAM! PRZETRWAM! [Verse 3] Życie to walka — ja walczę do końca, Choć nie mam siły jak gwiazda gasnąca. Każdy mój demon chce widzieć mój upadek Ja ciągle wstaję — zaliczyłem tysiące posadzek. Nie jestem sam — słyszę tysiące serc Każde z nich krzyczy: „nie poddawaj się” I jeśli jutro ma przyjść i po tej nocy zniknie cień, To przejdę przez piekło, by zobaczyć ten dzień [Bridge: breakdown] Kiedy wszystko gaśnie — JA NIE Kiedy wszystko pęka — JA NIE Kiedy nie ma tlenu — WCIĄŻ ODDYCHAM… ODDYCHAM… NIE ZGASNĘ!! [Chorus] PRZETRWAM — nawet kiedy wszystko wokół tonie PRZETRWAM — nawet kiedy ogień mam w głowie PRZETRWAM — choćby świat się zawalił PRZETRWAM — bo chcę iść jeszcze dalej (PRZETRWAM! PRZETRWAM!) PRZETRWAM! PRZETRWAM! [OUTRO: Fade Out] [Whisper] Jeżeli długo jest źle… to znaczy, że jeszcze nie koniec…
Comments are disabled on this song
