[Verse 1] To był ten dzień gdy poszłam po miś na Długiej pachniało słodkim latem i solą W kieszeni miałam drobne i śmiech a Ty szedłeś obok jakby nic się nie stało [Pre-Chorus] I nagle serce zrobiło hop bo w witrynie stał ten cały mój blok Miękki jak sen z okrągłym nosem i powiedziałam cicho „biorę go” [Chorus] To był ten dzień gdy poszłam kupić lody miś w gdańsku To był ten dzień i świat się uśmiechnął do mnie sam To był ten dzień gdy lody smakowały jak wolność To był ten dzień i zostałeś w mojej głowie tam (To był ten dzień) (To był ten dzień) [Verse 2] Na brzegu rożka topniał czas a mewy krzyczały jakby znały nas Ty się zaśmiałeś ja też, bez sił i cały ten spacer nagle miał swój rytm W palcach miałam czekoladowy ślad w oczach Twoje spojrzenie i ten zwykły świat [Pre-Chorus] Jeszcze jeden krok jeszcze jeden kęs i zrobiło się jasno nawet bez gwiazd Miękki jak sen z okrągłym nosem i powiedziałam cicho „biorę go” [Chorus] To był ten dzień gdy poszłam kupić lody miś w gdańsku To był ten dzień i świat się uśmiechnął do mnie sam To był ten dzień gdy lody smakowały jak wolność To był ten dzień i zostałeś w mojej głowie tam (To był ten dzień) (To był ten dzień) [Bridge] Teraz gdy wracam na tamten trakt widzę ten miś i słyszę swój śmiech Jedna łyżka jeden znak czasem tak mało żeby zmienić dzień [Final Chorus] To był ten dzień gdy poszłam kupić lody miś w gdańsku To był ten dzień i świat się uśmiechnął do mnie sam To był ten dzień gdy lody smakowały jak wolność To był ten dzień i zostałeś w mojej głowie tam (To był ten dzień) (To był ten dzień)


