Zwrotka 1] Przyszedłeś nocą, gdy spało miasto, w oczach miałeś dziki żar. Jednym spojrzeniem zgasiłeś światło, jednym oddechem skradłeś czas. Krok za krokiem — coraz bliżej, dłoń przy dłoni, cichy znak. W żyłach zapłonął dziki ogień, a rozsądek poszedł spać. ⸻ [Pre-refren] Nie mów nic, bo słowa bledną, kiedy ciało czuje rytm. W takim tangu serce tańczy, jakby nie istniał już wstyd. ⸻ [Refren] Tańcz ze mną tango — blisko, bliżej, niech świat zostanie tylko nasz. Niech każdy obrót nas rozkołysze, aż zadrży świat pod stopami nam. Tańcz ze mną tango — mocno, śmiało, niech płynie w nas gorąca krew. Niech między nami mówi ciało, gdy płonie w oczach niemy szept. ⸻ [Zwrotka 2] Gdy mnie objąłeś, zamarł oddech, a w żyłach przyspieszyła krew. Między nami nie było miejsca na jeden niepotrzebny gest. Na starym parkiecie grały cienie, w szybach drżał księżyca ślad. Każde milczące poruszenie mówiło więcej niż sto zdań. ⸻ [Pre-refren] Nie mów nic, bo słowa bledną, kiedy ciało czuje rytm. W takim tangu serce tańczy, jakby nie istniał już wstyd. ⸻ [Refren] Tańcz ze mną tango — blisko, bliżej, niech świat zostanie tylko nasz. Niech każdy obrót nas rozkołysze, aż zadrży świat pod stopami nam. Tańcz ze mną tango — mocno, śmiało, niech płynie w nas gorąca krew. Niech między nami mówi ciało, gdy płonie w oczach niemy szept. ⸻ [Zwrotka 3] Nie licz godzin, nie licz kroków, które zgubił za nami czas. Są spotkania zapisane gdzieś pomiędzy „ty” i „ja”. Niech muzyka płynie dalej, niech zazdrości nam sam świt. Bo tej nocy poza nami nie istnieje już nikt. ⸻ [Bridge] Jeszcze obrót, jeszcze chwila, jeszcze oddech, jeszcze krok. Niech ta noc zatrzyma czas, zanim świt rozproszy mrok. ⸻ [Finałowy refren] Tańcz ze mną tango — blisko, bliżej, niech świat zostanie tylko nasz. Niech każdy obrót nas rozkołysze, aż zadrży świat pod stopami nam. Tańcz ze mną tango — mocno, śmiało, niech płynie w nas gorąca krew. Niech między nami mówi ciało, gdy płonie w oczach niemy szept. Jeszcze jeden krok w nieznane, jeszcze czuły dotyk, dreszcz. Zanim świt wyrwie Cię z moich ramion, niech ten sen trwa jeszcze, jeszcze… (szeptem) Niech nie kończy się…