
[Dark pop, indie pop, ambient, atmospheric, electronic elements, subtle beat, male or female ethereal vocal, melancholic yet hopeful. Song about transformation from pain to resilience, using nature metaphors.] [Verse 1] Róża zraniona i księżyc, / W promieniach księżyca zakwitła / Róża w ogrodzie. / Zapachniało cudownie, / Zaszumiało w głowie / Do utraty tchu, / Do utraty snu. [Verse 2] Słońce o świcie wstało, jak co dzień, / A deszcz z powiek zmył srebrny pył. [Verse 3] Róża zraniona, róża skrzywdzona, nieutulona, / Boleśnie krwawiła. [Chorus] Kiedy nad ranem zziębnięte płatki / Przy swoim sercu pragnę jej ogrzać, / Drży i dygoce z zimna, z bólu, ze strachu, / Lecz teraz róża, róża zraniona / Do mego serca czule się tuli. [Bridge] Zraniona róża, róża skrzywdzona, / Teraz nie płacze. / Czas uleczył jej rany, / Czas nieubłagany. [Outro] Zraniona róża wciąż pragnie rozkwitać, / W promieniach słońca chce płatki swe skąpać, / Lecz jeśli zechcesz różę znów skrzywdzić, / Bronić się będzie kolcami. / Ja róży nie skrzywdzę, / Przytulę czule, / A ona mnie nie zrani.

