
[Intro instrumental] [Verse 1] Listopadowy dzień zadumy Zawisł w spokoju nad cmentarzem, Wzruszył pamięci żywy strumyk Obudził w myślach znane twarze. [Verse 2] Niektóre zapomnieniem mgliste Samotność przytulają w grobie, I tylko szeleszczący listek Chętnie pocieszyć by je pobiegł. [Chorus] Listopadowy dzień zadumy Zawisł w spokoju nad cmentarzem, Wzruszył pamięci żywy strumyk Obudził w myślach znane twarze. [Verse 3] Wiatr czule pieści chryzantemy Znicze życzliwym płoną ogniem, Jakby czas przeszły chciały przemyć I wzniecić do niebios pochodnię. [Chorus] Listopadowy dzień zadumy Zawisł w spokoju nad cmentarzem, Wzruszył pamięci żywy strumyk Obudził w myślach znane twarze. [Break: instrumental solo] [Verse 4] Gdzieś przygnębienie się ukryło I odwiedziło senny pomnik, Bólem okryta zmarła miłość Wspomnienia zesłała potomnym. [Chorus] Listopadowy dzień zadumy Zawisł w spokoju nad cmentarzem, Wzruszył pamięci żywy strumyk Obudził w myślach znane twarze. [Outro] Nie trzeba smutkiem reagować Wszyscy pójdziemy w wieczną ciszę, Tam brzmią modlitwy rajskiej słowa Chóry radosne można słyszeć. [Music to end] ------------------------------------- © Zenon Greinert (2025)

