Song Cover Image

Samotność - Nieświt

[Verse 1] Samotność — to taka prosta sprawa, gdy zostajesz sam, swe życie zaczynasz naprawiać. Każda chwila w umyśle wyryta jak blizna, pamięć niesie ciężar, którego nie wymażesz nigdy. Zapamiętasz dobre i te złe wspomnienia, cierpienie nieraz trzymało cię w cieniu istnienia. Lecz szczęśliwe momenty budziły natchnienia, dawały ci siłę, by wrócić do marzenia. [PRE-CHORUS] By osiągnąć właściwy kurs, musisz wiedzieć, kim jesteś już. Nie bój się, gdy świat mówi „stój” — to twoja droga, to twój bój. [CHORUS] To twój czas — pora już wstać! Głęboki oddech, nie bój się brać. Obierz kierunek, biegnij co tchu, na końcu drogi czeka twój luz. To twój czas — nie cofaj się! Choć życie nieraz łamało cię. Zaufaj sobie, bo dobrze wiesz — że jeszcze możesz więcej niż chcesz! [Verse 2] Idź vabank, gdy serce daje znak, pewność siebie niech prowadzi przez strach. Zaufaj sobie — przecież stać cię na to, nawet gdy noc zakrywa świat czarną szatą. Odpoczniesz, kiedy zdobędziesz swój szczyt, gdy za sobą zostawisz każdy fałszywy mit. Na spokój zasłużyłeś — walcząc za dwóch, dziś w twoich płucach jest zwycięski duch. [CHORUS] To twój czas — pora już wstać! Głęboki oddech, nie bój się brać. Obierz kierunek, biegnij co tchu, na końcu drogi czeka twój luz. To twój czas — nie cofaj się! Choć życie nieraz łamało cię. Zaufaj sobie, bo dobrze wiesz — że jeszcze możesz więcej niż chcesz! [BRIDGE – spoken / emotional build] Po każdej traumie ciężko wstać… ciężko znów uwierzyć w świat… Lecz jeśli serce jeszcze bije — to znak, że nie czas się poddać. [FINAL CHORUS – biggest] To twój czas — pora już wstać! Choć cały świat próbował brać. Masz w sobie ogień, masz w sobie moc, przetrwałeś burzę i najdłuższą noc. To twój czas — więc biegnij dziś! Nie oglądaj się już na nic. Bo ten, kto upadł i wstał jak król — zna smak zwycięstwa, zna życia ból.