
[Zwrotka 1] Minął kolejny rok, a Ciebie przy mnie brak, Telefon milczy znów, nie piszesz tak jak dawniej. Miasto pełne świateł, ludzie bawią się, A ja w tym całym tłumie myślę tylko o Tobie. Mówią: „odpuść sobie, przecież to już czas”, Lecz serce własne plany ma. Choć jesteś daleko, wciąż czuję Twój ślad, I nie potrafię przestać czekać sam. [Refren] Jesteś tylko w mych snach, gdy zamykam oczy, Tylko tam jesteś blisko mnie. W mych snach trzymasz dłoń, mówisz: „wrócę”, A ja wierzę w to każdego dnia. Jesteś tylko w mych snach, noc mi Ciebie daje, Gdy poranek znów zabiera Cię. Powiedz mi, czy jeszcze kiedyś Cię zobaczę, Czy zostaniesz tylko moim snem. [Zwrotka 2] Każda noc to film, w którym jesteś Ty, Śmiejesz się tak jak wtedy, gdy byliśmy my. Rano budzę się sam, cisza zamiast słów, Znów zostaje tylko pusty dom i ból. Patrzę w niebo — może gdzieś tam jesteś też. Może czasem myślisz o mnie. Ja wciąż czekam tu, choć nie wiem sam, Czy to jeszcze miłość, czy już sen. [Refren] Jesteś tylko w mych snach, gdy zamykam oczy, Tylko tam jesteś blisko mnie. W mych snach trzymasz dłoń, mówisz: „wrócę”, A ja wierzę w to każdego dnia. Jesteś tylko w mych snach, noc mi Ciebie daje, Gdy poranek znów zabiera Cię. Powiedz mi, czy jeszcze kiedyś Cię zobaczę, Czy zostaniesz tylko moim snem. [Most] Jeśli kiedyś wrócisz, będę czekał tu, Bez żalu, bez pytań, tylko Ty i ja. A jeśli to koniec, niech zostanie ślad, Choćby tylko w snach. [Refren – ostatni] Jesteś tylko w mych snach, ale to wystarczy, Żeby jakoś przetrwać dzień. Bo w tych snach wciąż jesteśmy razem... Nawet gdy znikasz i budzę się.

