Song Cover Image

Kocham to życie

Nadchodzi nieuchronnie ta ostatnia chwila Gdy w sekundę życie całe mi przemija Wiem że naszedł właśnie ten rozstania czas Gdy zgaśnie na zawsze słońca jasny blask Czuję już niepokój i czuję już strach Że na szachownicy ostatni to szach I choć wiem że król nieuchronnie padnie Wciąż tli się nadzieja, gdzieś w mej duszy na dnie Kocham to życie, kocham jak cholera Pomimo że boli, mimo że doskwiera Oddałbym dziś wszystko za następny dzień Nie chcę jeszcze odejść, zapaść w wieczny sen Czuje damy w bieli nadchodzące cienie Żałość ściska serce wpadam w odrętwienie Tyle jeszcze rzeczy było do zrobienia Czy boję się śmierci czy też zapomnienia? Nadchodzi nieuchronnie ta ostatnia chwila Gdy w sekundę życie całe mi przemija Wszystkie me miłości przed oczami mam Wszystkie moje biegi, ciągle gdzieś w nich gnam Psy z mojego życia już zbierają się Ku ostatniej prostej odprowadzą mnie Słyszę podświadomie wszystkie me piosenki To po mnie zostanie, te cyfrowe dźwięki. Kocham to życie kocham jak cholera Pomimo że boli mimo że doskwiera Oddałbym dziś wszystko za następny dzień Nie chcę jeszcze odejść, zapaść w wieczny sen Czuje damy w bieli nadchodzące cienie Żałość ściska serce wpadam w odrętwienie Tyle jeszcze rzeczy było do zrobienia Czy boję się śmierci czy też zapomnienia? Nie czuję już bólu, dusza odleciała Znikła gdzieś świadomość, w niebyt się wylała Co za dziwne miejsce co za dziwny stan Ku światłu dryfuję, w pustce lecę sam I jeśli to koniec, niech łagodny będzie Niech moi bogowie mają to na względzie Niech moje utwory w eterze się snują Bo choć mnie już nie ma one wciąż pulsują Kocham to życie, kocham jak cholera Pomimo że boli, mimo że doskwiera Oddałbym dziś wszystko za następny dzień Nie chcę jeszcze odejść, zapaść w wieczny sen Czuje damy w bieli nadchodzące cienie Żałość ściska serce wpadam w odrętwienie Tyle jeszcze rzeczy było do zrobienia Czy boję się śmierci czy też zapomnienia? © All rights reserved 2025 Lyrics by - Marcin Radoła