
Najpierw zgromadzenia, teraz wybory”
[Intro] (Gitara narasta, werbel jak marsz) Najpierw mówili: „to nie zgromadzenie”, Teraz mówią: „to nie kampania”. Ale Rynek pamięta każde zdanie, A kamera nie zna zapominania. [Verse 1] Kraków, Rynek, wieczór sierpniowy, Komitet stoi gotowy do rozmowy. Zgłoszony wiec, wyborcza sprawa, A tu urzędnik znów poprawia prawa. „Muzyka rozrywkowa? Będzie reakcja!” To już nie nadzór, to prewencja i atrakcja. Bo kiedy muzyka ludzi przyciąga, To demokracja naprawdę wygląda. [Chorus] Najpierw naruszali Prawo o zgromadzeniach, Teraz dotykają prawa wyborczego! Kto chce uciszyć głos na Rynku, Ten odpowie przed krajem za tego! Nie kończy się sprawiedliwość w Krakowie, Nie kończy się na miejskim piśmie! Jest Polska, Europa, trybunały i ludzie, A prawda wraca zawsze donośnie! [Verse 2] Przedtem był taniec, mówili: „dyskoteka”, Przedtem był mikrofon, mówili: „ucieka”. Przedtem był DJ, mówili: „nie artysta”, A teraz kandydat? Sprawa oczywista. Komitet wyborczy ma prawo przemawiać, Ma prawo grać, śpiewać i rozmawiać. Nie ma w ustawie zakazu melodii, Nie ma paragrafu przeciwko harmonii. [Chorus] Najpierw naruszali Prawo o zgromadzeniach, Teraz dotykają prawa wyborczego! Kto chce uciszyć głos na Rynku, Ten odpowie przed krajem za tego! Nie kończy się sprawiedliwość w Krakowie, Nie kończy się na miejskim piśmie! Jest Polska, Europa, trybunały i ludzie, A prawda wraca zawsze donośnie! [Bridge] Jeśli ktoś sięgnie po siłę, Niech wie, że obraz pójdzie w świat. Cała Polska to zobaczy, Europa zapamięta ten kadr. Europejski Trybunał Praw Człowieka Zna już takie historie od lat. Gdy władza myli prawo z naciskiem, Obywatel nie zostaje sam. [Verse 3] Więc grajcie głośniki, lecz grajcie z pokojem, Niech każde słowo będzie spokojnym bojem. Niech każda nuta niesie pytanie: Czy urząd może cenzurować kampanię? Czy „muzyka rozrywkowa” to przestępstwo? Czy taniec odbiera wyborcom człowieczeństwo? Czy komitet ma milczeć na bruku, Bo ktoś ma problem z rytmem w słuchu? [Final Chorus] Najpierw naruszali Prawo o zgromadzeniach, Teraz dotykają prawa wyborczego! Kto chce uciszyć głos na Rynku, Ten odpowie przed krajem za tego! Nie kończy się sprawiedliwość w Krakowie, Nie kończy się na miejskim piśmie! Jest Polska, Europa, trybunały i ludzie, A prawda wraca zawsze donośnie! [Outro] (Gitara zostaje sama) Rynek Główny, Kraków. Wiec wyborczy. Muzyka gra. Prawo też.

