Song Cover Image

Letni Spacer

+ Show full styles

[Verse 1] W złocistych kroplach lipcowego słońca gdy wiatr leniwie kołysze dęby idziemy ścieżką, Ukochana co nie ma końca, wśród codziennych kłęby Twoja dłoń w mojej — jak przystań bezpieczna a wokół łąka makami płonie Nasza chwila wydaje się wieczna gdy czas ucieka i cicho tonie [Chorus] Letni spacer przez szept zieleni gdzie serca biją w rytmie przyrody Warkocz promieni naszą miłość mieni a w oczach lśnią czyste, głębokie wody Idziemy razem, Ukochany gdzie pachnie ziemia, gdzie wszystko się zmienia Letni spacer przez szept zieleni i nic już w nas nie chce milczenia [Verse 2] Macierzanka ściele nam miękki dywan a kaczeńce patrzą na nas z zachwytem Z rzęs Twoich zdejmuję niepokój co skrywasz, i piszę miłość pod błękitem Jesteś jak rosa na płatkach róży którą poranek przyniósł w prezencie Twój ciepły uśmiech złą wróżbę zburzy zaklina przestrzeń w cudownym momencie [Chorus] Letni spacer przez szept zieleni gdzie serca biją w rytmie przyrody Warkocz promieni naszą miłość mieni a w oczach lśnią czyste, głębokie wody Idziemy razem, Ukochany gdzie pachnie ziemia, gdzie wszystko się zmienia Letni spacer przez szept zieleni i nic już w nas nie chce milczenia [Bridge] Słońce już powoli za horyzont chowa swoją koronę z jasnego złota Cisza wieczoru, głęboka, zmysłowa to naszej miłości wieczysta tęsknota Świerszcze zaczynają nocny swój koncert cienie się kładą na leśnej drodze W tym letnim tańcu, pod nieba skłonem z Tobą przez życie bezpiecznie przechodzę [Chorus] Letni spacer przez szept zieleni gdzie serca biją w rytmie przyrody Warkocz promieni naszą miłość mieni a w oczach lśnią czyste, głębokie wody Idziemy razem, Ukochany gdzie pachnie ziemia, gdzie wszystko się zmienia Letni spacer przez szept zieleni i nic już w nas nie chce milczenia