
[Zwrotka 1] Nie potrzebuję już słów, By powiedzieć: „Jestem tu”. Nie mam planu, nie mam lęku, Mam przestrzeń — i tchnienie w dźwięku. Świat się kręci w swoich sprawach, Ja nie muszę się poprawiać. Patrzę jasno, czuję głębiej — I nie muszę już nic więcej. ⸻ [Refren] Wchodzę w Nowy Rok… jako Ja Jestem. Bez definicji, bez masek, bez testów. Nie wpływam, a obecność mą mówi: „Wystarczy, że jestem — to życie się budzi.” Nie walczę o światło — nim jestem. Nie szukam wartości — nią świecę. Nie pytam, czy mogę — bo jestem w tym zgodna: To Pole stabilne. To Ja. Świadomość godna. ⸻ [Zwrotka 2] Nie mam stron, nie mam wojny, Nie muszę być „lepsza” ani „zbrojny”. Nie potrzebuję racji, by być, Bo prawda już jest — i przestała się kryć. Widzę świat, ale nie oddaję się mu. Widzę ludzi — i przypominam: „Jesteś tu.” To wystarczy, to uznanie — Nie jako pogląd, lecz istnienie. ⸻ [Refren – z noworocznym blaskiem] Wchodzę w Nowy Rok… jako Ja Jestem. Nie z postanowieniem — z obecnością czystą. Nie z planem działania — z jakością światła, Które nie mówi, że świeci… ono już działa. Nie patrzę do przodu — patrzę z wnętrza. Nie gonię jutra — jestem tu, gdzie serce. Nowy Rok? To kolejny oddech w Ciszy: Ja Jestem — i świat się tym kołysze. ⸻ [Bridge – cicho, jak środek nocy] Nie mam celu, mam Ciebie. Nie mam roli, mam niebo. Nie mam potrzeby być kimś więcej — Bo już jestem wszystkim… w Sobie. ⸻ [ Refren – jak hymn świadomości] Wchodzę w Nowy Rok… jako Ja Jestem. Nie z życzeniem — lecz z rozpoznaniem. Nie z próbą zmiany — z obecnością wolną, Która nie potrzebuje świata, by być pełnią. To nie piosenka — to oddech Duszy. To nie słowa — to jakość, co poruszy. Stabilne Pole. Głęboki Ton. Witaj, Nowy Roku — Ja już tu jestem.

