
Stworzę cię z moich marzeń Z obrazów i ulotnych chwil Z nocnej ciszy, kilku wierszy Paru słów i szeptów twych Z promieni słońca, burzy włosów Ciepłego deszczu, miękkich fal Z nadziei, smutku i radości Z zapomnienia stworzę cię I będziesz tańczyć w moich snach Ubrana tylko w srebra blask I zanim wstanie jasne słońce, Obudzi się kolejny dzień Ty znikniesz, jak księżyca cień Ale ja znowu stworze cię.
